Alarm w sandomierskim "Przytulisku na Wiśniowej". Pilne poszukiwane są nowe rodziny adopcyjne dla piesków. Gdzie się zgłosić?

Klaudia Tajs
Klaudia Tajs
Do adopcji psów z sandomierskiego "Przytuliska na Wiśniowej" zachęcała sobotnia akcja  zorganizowana w ramach  19. edycji Festiwalu Filmów-Spotkań NieZwykłych.
Do adopcji psów z sandomierskiego "Przytuliska na Wiśniowej" zachęcała sobotnia akcja zorganizowana w ramach 19. edycji Festiwalu Filmów-Spotkań NieZwykłych. K. Tajs
Udostępnij:
- W naszym "Przytulisku na Wiśniowej" jest masakra, mamy ogrom psów, a adopcje stanęły - alarmuje Iwona Ciamaga, kierownik sandomierskiego schroniska. Stąd nasz apel, że jeśli nie ma takiej potrzeby, aby nie kupować psów rasowych, tylko przyjść do naszego przytuliska i zaadoptować pieska.

Obecnie w sandomierskim "Przytulisku na Wiśniowej" mieszka 55 podopiecznych. - Mamy także kilka szczeniąt, na szczęście mamy kilka domów tymczasowych, które nas wspomagają i wspierają - mówi Iwona Ciamaga. - Kiedy jest potrzeba zabierają psy. W tym momencie w domach tymczasowych jest pięć psów.

Przyczyny, dla których psy trafiają do schroniska są bardzo różne. - Często ludzie pozbywają się psów, niestety często przerzucają komuś na posesje - wyjaśnia. - Bezsensownie rozmnażają i potem te szczenięta nie dają rady sprzedać czy komuś wydać, i gdzieś wyrzucają. Ale często są to także psy od osób zmarłych a rodzina nie poczuwa się do obowiązku i opieki nam nimi, i pozbywają się ich w różny sposób.

Stąd apel wolontariuszy "Przytuliska na Wiśniowej". - Jeśli ktoś nie potrzebuje rasowego psa do pracy, to zapraszamy do adopcji, bo są to przecudowne psy - zapewnia Iwona Ciamaga. - My wkładamy ogrom pracy, żeby je przygotować do adopcji. Oczywiście są takie pieski, które nie nadają się do bloku, ale my zawsze dopasowujemy naszych podopiecznych do rodziny, do warunków . To nie jest tak, że wydajemy psa problemowego do rodziny, która potem nie wie co ma zrobić. Zawsze służymy pomocą po adopcji.

Do adopcji psów z sandomierskiego "Przytuliska na Wiśniowej" zachęcała sobotnia akcja zorganizowana w ramach 19. edycji Festiwalu Filmów-Spotkań NieZwykłych.

Zobacz podopiecznych "Przytuliska na Wiśniowej", którzy czekają na nowego właściciela

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Jak żołnierz dawca ratuje ludzkie życie

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rambit
A potem paniusie pieska na smycz i spacerek pod obcy blok,żeby piesek się wysral....jeszcze nie spotkałem osoby, która sprząta po swoim psie...a psów multum,całe chodniki i trawniki zasrane...
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie